Dla (nie)rozumnych
Nie chcę waszych 'będzie dobrze'
Nie chce waszych 'dasz radę'
Nie chce waszych 'to minie'
Nie chcę waszych rad które nijak mają się do rzeczywistości.
Nie chcę waszego wsparcia który wsparciem nie jest.
Jestem tu sama.
Izoluje się a wy na to pozwalacie.
Jest wam wygodniej słyszeć, że chce być sama w domu, chce spać.
Jest wam kurwa po prostu wszystkim wygodniej.
A Ja podchodzę pod okno, wychylam się i nikogo nie widzę.
Nikt mnie nie złapie. Wzniose się do góry.
Nie ma usprawiedliwienia na ludzką ślepote.
Może jestem psychiczna ale ja nie udaje, że nie widzę!
Też nienawidzę tych wszystkich "dasz radę" i będzie dobrze". Masz rację te wszystkie rady nijak mają się do rzeczywistości, bo ludzie tej rzeczywistości po prostu nie znają, a najbardziej boli, że wcale nie chcą jej poznać.. Wiesz po czym poznaję, że moje sprawy, moje życie nie obchodzą rozmówcy? Po tym, że nie zadaje pytań, nie dopytuje.. Ciągle tylko "dasz radę" albo zmiana tematu, jakbym nic przed chwilą nie powiedziała..
OdpowiedzUsuńWiesz, całkiem niedawno zrozumiałam ze jeśli sama nie wyjdę z tego, nie będę chciała wyzdrowiec kto nikt nie pochyli się nade mną. Każdy zajęty swoim życiem, nikomu tak na prawdę nie zależy i nie zrozumie co ty. Czujesz.... jest jedno wyjście: wyjść z tego z własną siłą.. aby być później dla takich osób jak my sami. Przytulam cię mocno i życzę dużo sił!
OdpowiedzUsuń