czekające tylko aż nadejdzie chwila
do wykonania kroku w przód
które kończy wszystko
i zabiera mnie
Zmiana otoczenia nie pomogła.
Jadę samochodem, rozpedzam się jak mogę i zastanawiam się czy hamowac jest sens.
Uśmiecham się sztucznie i czuję jak to mnie przerasta. Totalnie przerasta.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz